October 7th, 2021

Jak zbudować elektrownię atomową?



Pozornie sprawa nie jest trudna bowiem istnieją opracowane projekty wypełniające wszelkie normy i odpowiadające pełnemu bezpieczeństwu ale przykłady awarii elektrowni w Czarnobylu czy też Fukushimie są argumentem dla tych, którzy wolą być systematycznie zatruwani przez odpady będące produktami innych sposobów pozyskiwania energii. Ponadto jak się okazywało, zawsze winien był czynnik ludzki! Ktoś coś zaniedbał, czegoś nie dopełnił o czymś zapomniał i efekt wiadomy!
Demonizowanie pozyskiwania energii przez wykorzystywanie rozszczepiania pierwiastków nie służy z całą pewnością dbałości o ochronę środowiska i ekologii a t.zw. „ekolodzy” sądzić można, iż są to osoby działające na rzecz określonych grup interesów zaś posiadane środki pozwalają im, praktycznie, zablokować każdą inwestycję czy inicjatywę gospodarczą. Przykład pierwszy z brzegu ot choćby ostatni spór o wyręb Puszczy Białowieskiej. Mam w tej kwestii uczucia ambiwalentne, gdyż wiemy iż jest to Dziedzictwo Narodowe, które powinniśmy przekazać następnym pokoleniom w stanie jak najmniej zmienionym ale nie jestem dendrologiem a właściwą ocenę i metody jak to uczynić powinni opracować niezależni naukowcy a nie decydować o jej dalszych losach określone grupy wpływów i interesów!
Ku czemu rzecz prowadzę?!
Od wielu lat istnieją w Polsce ambitne plany budowy elektrowni atomowej i jak dotychczas, jak widać, kończy się to jedynie na szeroki i ambitnym chciejstwie, które w ostatecznym efekcie wiedzie do nikąd! Pominę milczeniem utopione bezpowrotnie pieniądze pochodzące z środków społecznych należących faktycznie do nas wszystkich!
Przedsięwzięcie jest skomplikowane i wieloletnie a przede wszystkim wymaga wielu starań i odpowiedniej organizacji i zabezpieczeń i tę granicę niemocy i indolencji potrafił przekroczyć nasz wschodni sąsiad: Republika Białorusi!
Przypomnę, że budowę elektrowni atomowej w Ostrowcu na Białorusi rozpoczęto w 2011 roku. Władze w Mińsku zabezpieczyły sobie na ten cel niezbędne środki i sądzić można, iż ostateczny efekt przyniesie sukces, znając ich zdrowe podejście do gospodarki i chęć współpracy z Polską!
Widać więc, iż sprawa nie jest prosta a dodatkowo jakakolwiek zmiana układu politycznego, może całkowicie zmienić losy inwestycji! Obecne stosunki między władzą i opozycją przypominają wojnę plemienną zrodzoną z atawistycznej nienawiści i prowadzoną wbrew logice ale w sposób bezwzględny i nie liczący się z stratami! Nieważna pozycja międzynarodowa czy wewnętrzna, spokój społeczny, wieloletni rozwój ekonomiczny i istnienie Narodu (w którego imieniu, podobno, działają), najważniejsze to postawić na swoim i pogonić od koryta, tych, którzy są przy nim aktualnie!
Politykę a szczególnie polityków powinno cechować myślenie propaństwowe a nie propartyjne, oczywiście z zachowaniem zasad demokracji, bowiem ta ostatnio gdzieś nam ucieka i znika i społeczeństwo ogłupione nieustannie tocząca się wojną staje się ogłupiałe! Podobny mechanizm doskonale opisał George Orwell w swoim genialnym dziele: „1984”, oczywiście, że łatwiej jest takim społeczeństwem łatwiej manipulować ale chyba ludzie bardziej by chcieli by rządzili mądrzy i odpowiedzialni ludzie, faktycznie troszczący się o losy i przyszłość kraju!
Dołączenie się do inwestycji prowadzonej przez Białoruś gwarantuje osiągnięcie polepszenia polskiego bilansu energetycznego i szczególnie to powinno decydować o decyzji współpracy! Polska powinna kierować się własnym interesem a nie fałszywą solidarnością w wyniku której zawsze tracimy na czym gospodarczo zyskują nasi „partnerzy” którzy zajmują nasze rynki i jeszcze wikłają nas w polityczne spory i niesnaski
Na początku roku litewski minister spraw zagranicznych Linas Linkevicius przestrzegał Polskę przed kupowaniem energii elektrycznej od Białorusi ale domyślam się iż ma prawo być technicznym debilem i pilnuje interesów WŁASNEGO kraju! Mam pytanie do Pana ,(jak u tam, gdyż nawet imię i nazwisko trudno zapamiętać i musiałem literka po literce przepisywać z internetu): „Jak odróżnić w sieci energetycznej prąd elektryczny z lektrowni atomowej od tego wyprodukowanego w klasycznej elektrowni?!” Jeżeli znasz Pan sposób, to nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki (chyba) powinieneś Pan otrzymać w trybie natychmiastowym!!!
Argumenty przemawiające za wzmocnieniem POLSKIEJ gospodarki przez podjęcie współpracy z Republiką Białorusi w wspólnej budowie elektrowni atomowej przedstawiłem w poprzednim artykule dotyczącym tej tematyki a wszelkie opinie i sugestie naszych „unijnych partnerów” powinny nam koło czterech liter latać! Przekonaliśmy się dobitnie, jak nasza (za przeproszeniem) solidarność była wykazywana przy budowie NORD STREAM czy też handlu z Rosją na którego rynku staliśmy się wielkim nieobecnym a dodatkowo różne fobie spowodowały katastrofalne stosunki dyplomatyczne (i gospodarcze) tak faktycznie z państwem które nam niczym nie zawiniło!
Ten argument, że należy przede wszystkim dbać o własne interesy i własny Naród, głównie przemawia za podjęciem rozmów z Republiką Białorusi o podjęciu rozmów w kwestii przyłączenia się do wspólnej inwestycji energetycznej!
To by Polska była krajem zamożnym i demokratycznym chciałby każdy, lecz na to nikt nie ma sposobu by tak się stało a jedną z przyczyn, jest chyba dziecięca choroba, większości polityków, charakteryzująca się nieodpartą ochotą robienia wszystkiego i wszystkim na przekór!!!